Postawa i gesty mówcy muszą być spójne ze słowami. Jeśli mówca stoi zgarbiony, z opuszczonymi rękami, jego słowa tracą moc. Wyjdźmy do widzów z wyprostowaną sylwetką, z otwartymi dłońmi. Używajmy mowy ciała świadomie, podkreślając emocje i treść przekazu. Gestykulujemy w obszarze od bioder do piersi. Gest zbyt szerokie sprawdzają się w teatrze, nie na scenie czy w rozmowie. Brak gestów sprawia, że nasze ciało daje opór słowom. Ćwicząc i biorąc udział w szkoleniach medialnych, osiągamy tzw. „norming” czyli mowę ciała spójną z naszym temperamentem, osobowością i przekazem.

Jak wygląda prawidłowa postawa mówcy?

  • Nogi w lekkim rozkroku lub jedna noga wysunięta do przodu. To daje stabilną postawę. Nie bujaj się, nie uginaj jednej nogi. „Bujanie się” zwłaszcza źle wygląda przy wystąpieniach przed kamerą. Najbardziej zamaszyści „bujacze” mogą nawet zniknąć na chwilę z kadru, ku ogólnej konsternacji. Gdy mocno stoisz na nogach, zyskujesz pewność siebie. Kobiety w spódnicy i na obcasach musza oczywiście pamiętać, żeby nogi nie były zbyt szeroko rozstawione (wtedy lepsza jest postawa z jedną nogą wysuniętą do przodu).
  • Gestykulacja w pasie „biodra- piersi”. Wyprowadzamy gesty ze środka. Nie opuszczamy rąk. Co robić z rękami? Niewiedza w tym względzie pęta swobodę początkujących mówców. Opuszczone ręce osłabiają dynamikę wypowiedzi, nie podkreślają treści. Nerwowe ruchy dłoni, palców, obnażają tremę. Gdy będziemy pamiętać o gestykulacji pomiędzy linią bioder i piersi, sylwetka będzie wyprostowana, a ręce widoczne – wykorzystajmy je aby podkreślać znaczenie słow. Ręce powinny pomagać, a nie przeszkadzać. Gdy siedzimy za stołem, np. w studiu telewizyjnym, nie chowajmy rąk pod stołem, nie podpierajmy się na łokciach. Przedramiona powinny być swobodnie oparte na pulpicie, tedy lekka gestykulacja ładnie podkreśla treść wypowiedzi.
  • Otwarte gesty. Dłonie w górę. Szeroki, otwarty gest na przywitanie zmniejsza dystans do publiczności i zyskuje sympatię. Nie zaciskaj dłoni. Nie zakładaj rak na piersi.
  • Mównica utrudnia komunikację z widownią. Człowiek za mównicą stoi sztywno, nie może nawiązać kontaktu z widownią. Jeśli na scenie jest mównica, poproś o mikrofon do ręki lub nagłowny, wychodź zza mównicy zbliżaj się do widowni, poruszaj się po scenie (uwaga na nerwowe bieganie, to utrudnia percepcję).
  • Nie odwracaj się do ekranu, nie czytaj ludziom slajdów. Ludzie sami umieją czytać. Treść slajdów, wyświetlona na ekranie komputera przed Tobą, powinna służyć jako przewodnik do rozwinięcia zagadnień, pokazanych na slajdach. Nie wolno jednak koncentrować się na ekranie. Mówmy do widowni, nie do slajdów.

Agata Jakóbczak